Film o Aleksandrze Wielkim uczy nas jednej z ważniejszych rzeczy w życiu:”Obawiaj się kobiet, są  o stokroć niebezpieczniejsze od mężczyzn”. Niestety musimy potwierdzić tą tezę, jako iż chyba każdy z nas choć raz w życiu musiał  się zmierzyć z kobietą. Bez wątpliwości jest to najtrudniejszy przeciwnik na świecie. Przede wszystkim kobiety mają doskonale dopracowany system obronny. Mogą przyjąć pozycję np. poszkodowanej, kruchej i niewinnej niewiasty. Dzięki temu otrzymują natychmiastowe wsparcie (efekt jest znacznie większy gdy ta niewiasta jest seksowna) swych męskich przyjaciół. W tej taktyce zastraszające z punktu widzenia przeciwnika jest to, iż facet, który początkowo atakował, zostaje  zmuszony do natychmiastowego zawieszenia broni oraz jeżeli szybko się nie zrehabilituje w krótkim czasie zostaje wyrzucony z naturalnej grupy wsparcia. Kolejną taktyką w kobiecym arsenale jest kuszenie agresora. Można porównać to do zabawy kotka z myszką. Początkowo pozwala swojej ofierze na przeświadczenia, iż to on kontroluje sytuacje. Udaje całkowicie zafascynowaną i oddaną przyszłą kochankę. Prawdziwą przebiegłością wykazują się w momencie, gdy facet już się zauroczy, stają się heterami lub jak kto woli (słowo to zmieniło swój wydźwięk i oznacza osobę pewną siebie, ale wredną) – sukmi. Rozkoszują się w tym momencie faktem, iż facet pragnąc posunąć się ten krok dalej, jest w stanie zrobić wszystko. Dosłownie wszystko. Wykorzystują to do tego momentu, aż:

  1. osiągną swój cel i stają się lodowate, odtrącające do zalotnika
  2. osiągną swój cel i z ciekawości lub z nudów, przechodzą do następnego kroku.